Serwis kosiarki STIHL w Legnicy. Co sprawdzić przed sezonem?


Widziałem na swoim stole warsztatowym setki kosiarek, które nie doczekały drugiego sezonu przez zaniedbania właścicieli. Wiosna to moment weryfikacji waszego podejścia do sprzętu. Klienci często budzą się z ręką w nocniku, gdy trawa ma już dwadzieścia centymetrów, a silnik ani drgnie. Kosiarki STIHL (seria RM) to solidne maszyny, ale wymagają konkretnej ręki i przestrzegania procedur serwisowych. Nie ma tu miejsca na półśrodki. Jeśli chcesz uniknąć drogiej naprawy w środku sezonu, musisz wykonać przegląd techniczny zanim w ogóle pomyślisz o wyjechaniu na trawnik.


Podstawowa zasada mechanika: lepiej zapobiegać niż wymieniać wał korbowy. Przegląd zerowy wykonujesz w marcu, a nie w maju.

Układ olejowy: dlaczego „dolewka” to za mało?


Wymiana oleju to absolutna podstawa eksploatacji każdego silnika czterosuwowego stosowanego w kosiarkach STIHL. Stary olej po zimie przypomina smołę i zawiera opiłki metalu oraz kwaśne związki siarki powstałe w procesie spalania. Zostawienie takiej brei w silniku to wyrok dla gładzi cylindra i pierścieni tłokowych. Olej w małych silnikach B&S lub Kohler (montowanych w STIHL) pracuje w ekstremalnych temperaturach przy znikomym chłodzeniu powietrzem. Nie ma tu pompy oleju ani filtra, więc smarowanie odbywa się rozbryzgowo. Brudny olej nie smaruje, on działa jak pasta ścierna.


Odkręć korek i sprawdź stan oraz poziom. Jeśli ciecz jest czarna jak smoła, spuść ją natychmiast na ciepłym silniku (odpal na 3 minuty przed zlewaniem). Wylej wszystko do ostatniej kropli. Zalewaj tylko dedykowany olej SAE 30 (np. STIHL 10W-30). Nie kombinuj z olejami samochodowymi 5W40, bo są zbyt rzadkie w wysokich temperaturach pracy kosiarki, co doprowadzi do zerwania filmu olejowego. Wlej dokładnie tyle, ile podaje instrukcja (zazwyczaj 0,5 lub 0,6 litra). Przelanie oleju jest równie groźne jak jego brak, bo wypchnie uszczelniacze wału.


Olej wymieniaj co 25 godzin pracy lub raz w roku. Zawsze przed pierwszym koszeniem wiosennym. Koszt butelki to ułamek ceny remontu silnika.

Układ paliwowy: paliwo to cichy zabójca gaźników


Pozostawienie paliwa w zbiorniku na okres zimowy jest najczęstszym błędem popełnianym przez użytkowników sprzętu ogrodniczego. Dzisiejsza benzyna zawiera biokomponenty (estry), które wiążą wodę z powietrza i ulegają rozwarstwieniu już po 30 dniach. Na dnie gaźnika tworzy się galaretowaty osad, który zatyka dyszę główną i skleja pływak. Jeśli po zimie szarpiesz linkę, a silnik milczy lub faluje na obrotach, to wina leży w brudnym gaźniku. Nie próbuj „przepalić” tego starego paliwa. To nic nie da.


Jeśli zapomniałeś wypalić paliwo jesienią, teraz musisz zdemontować gaźnik i go wyczyścić. W warunkach domowych odkręć komorę pływakową (tę metalową miseczkę na dole gaźnika) i wylej zawartość. Dyszę główną wykręć i przedmuchaj sprężonym powietrzem. Sprawdź też stan przewodu paliwowego. Guma parcieje od oparów biopaliwa i potrafi pękać, grożąc wyciekiem na gorący tłumik. Wymiana filtra paliwa to również groszowa sprawa, a chroni gaźnik przed paprochami ze zbiornika.


Nóż tnący i piasta: wibracje niszczą silnik


Stan noża tnącego wpływa bezpośrednio na kondycję trawnika oraz żywotność łożysk wału korbowego. Tępy nóż nie tnie trawy, tylko ją szarpie, co powoduje zółknięcie końcówek źdźbeł i sprzyja chorobom grzybowym trawnika. Zdejmij fajkę ze świecy (zawsze!), przechyl kosiarkę na stronę tłumika (nigdy na gaźnik, bo zalejesz filtr powietrza) i odkręć nóż. Obejrzyj krawędzie tnące. Jeśli są wyszczerbione przez kamienie, musisz je zeszlifować zachowując kąt fabryczny, zazwyczaj 30 stopni.


Kluczowe jest wyważenie noża po ostrzeniu. Nóż, którego jedno skrzydło jest lżejsze od drugiego, działa jak młot udarowy przy 2800 obrotach na minutę. Te wibracje przenoszą się bezpośrednio na wał silnika i obudowę kosiarki. Po kilku godzinach takiej pracy łożyska dolne wału nadają się na złom, a w skrajnych przypadkach pęka obudowa silnika. Sprawdź też piastę noża (uchwyt z zabezpieczeniami). W kosiarkach STIHL bolce ustalające często ulegają ścięciu przy uderzeniu w przeszkodę. Jeśli bolce są ścięte, nóż trzyma się tylko na śrubie centralnej, co jest niebezpieczne.


Wyważenie sprawdzisz wieszając nóż na śrubokręcie przez otwór centralny. Jeśli opada na jedną stronę, musisz zebrać materiał z cięższego skrzydła.

Filtr powietrza i świeca zapłonowa: płuca i serce maszyny


Filtr powietrza odpowiada za dostarczenie czystego tlenu do mieszanki, a jego zatkanie powoduje drastyczny spadek mocy i wzrost spalania. W kosiarkach STIHL spotkasz filtry papierowe (harmonijkowe) lub gąbkowe. Filtr papierowy jest jednorazowy. Nie dmuchaj go kompresorem, bo rozerwiesz mikrowłókna i pył wpadnie prosto do cylindra. Jeśli jest brudny, kupujesz nowy. Filtr gąbkowy możesz umyć w wodzie z płynem do naczyń, wysuszyć i nasączyć kilkoma kroplami oleju silnikowego. Sucha gąbka nie wyłapie pyłu.


Świeca zapłonowa powinna być wymieniana co sezon lub co dwa, w zależności od przebiegu. Wykręć ją i oceń kolor elektrody. Kawa z mlekiem oznacza idealne spalanie. Czarna sadza to zbyt bogata mieszanka (brudny filtr powietrza). Biały nalot to mieszanka zbyt uboga (nieszczelność kolektora). Ustaw przerwę na elektrodzie (zazwyczaj 0,5 mm) i wkręć z czuciem. Zerwanie gwintu w głowicy to kosztowna awaria, więc nie używaj przedłużek do klucza.


Komplet serwisowy (olej, filtr, świeca) kosztuje mniej niż 100 zł. Remont zatartego silnika zaczyna się od 800 zł. Kalkulacja jest prosta.