Po jesiennym cięciu zostaje kopiec gałęzi, który trzeba gdzieś podziać. Rozdrabniacz zamienia go w zrębki na kompost albo ściółkę, ale tylko wtedy, gdy jest dobrany do materiału, który realnie masz w ogrodzie.
Tarcza nożowa czy wał tnący
To pierwsza rzecz do rozstrzygnięcia, bo dzieli rozdrabniacze na dwie grupy o innym zachowaniu przy pracy.
Tarcza nożowa tnie szybko i radzi sobie z materiałem miękkim: liśćmi, cienkimi pędami, resztkami z grządek. Tak pracuje GHE 105 z tarczą typu sandwich i mechanizmem tnącym Multi-Cut 103, a także GHE 250 z układem Multi-Cut 250.
Wał tnący pracuje wolno i wciąga materiał sam. Tak działa GHE 140 L, opisywany przez producenta jako cichy, z wolnobieżnym wałem i zintegrowanym pojemnikiem na zrębki.
Praktycznie: przy zdrewniałych gałęziach wał jest wygodniejszy, bo nie trzeba ich dopychać i pracuje ciszej. Przy dużej ilości miękkiego materiału szybciej idzie na tarczy, bo wał wolnobieżny zwyczajnie nie nadąża.
Maksymalna średnica gałęzi nie rośnie razem z mocą
To liczba, którą warto sprawdzić przed zakupem, bo intuicja prowadzi tu w złą stronę.
- GHE 105: moc 2200 W, gałęzie do 35 mm, masa 19 kg
- GHE 140 L: moc 2500 W, gałęzie do 40 mm, masa 24 kg
- GHE 250: moc 2500 W, gałęzie do 30 mm, masa 30 kg
- GHE 260: moc 2900 W, gałęzie do 35 mm, masa 29,6 kg
- GH 370 S: silnik spalinowy 196 cm3, gałęzie do 45 mm, masa 45 kg
Widać to najlepiej na GHE 250: ma większą moc od GHE 105 i jest o jedenaście kilogramów cięższy, a przyjmuje gałąź cieńszą o 5 mm. Producent opisuje go jako maszynę do regularnej pracy i większej ilości materiału, a nie do grubszych gałęzi.
Wniosek jest prosty: moc odpowiada za to, ile materiału przerobisz bez przerwy, a średnica za to, co w ogóle wejdzie do leja. To dwie różne rzeczy i wybiera się je pod dwa różne problemy.
Sprawdź gniazdo, zanim wybierzesz model
Ten punkt potrafi przekreślić wybór już po zakupie.
GHE 260 ma napięcie znamionowe 400 V, czyli wymaga gniazda siłowego. W typowym garażu przy domu jednorodzinnym takiego nie ma. GHE 105, GHE 140 L i GHE 250 pracują na zwykłych 230 V.
Jeśli gałęzie leżą daleko od budynku, przy sadzie albo na działce bez przyłącza, problem zasilania znika dopiero przy maszynie spalinowej. GH 370 S jest niezależny od dostępu do prądu i ma szeroki zespół jezdny, więc dojeżdża tam, gdzie kabel nie sięga.
Co wrzucać, a czego lepiej nie
Rozdrabniacze ogrodowe STIHL są przewidziane do gałęzi i materiału roślinnego. GHE 105 producent opisuje jako urządzenie do gałęzi o średniej grubości i materiału miękkiego, w tym liści, które potem trafiają do nawożenia.
Poza przeznaczeniem maszyny zostaje wszystko, co nie jest materiałem roślinnym: kamienie z podłoża, kawałki metalu, sznurki i folia z wiązania. Warto je wybrać z gałęzi, zanim trafią do leja.
Gałęzie wyciągane wprost z ziemi warto otrzepać, bo zanieczyszczenia mineralne przyspieszają zużycie ostrzy. Stępiony zespół tnący gorzej wciąga materiał i częściej wymaga dopychania.
Ta zależność jest zresztą ta sama, co w pilarkach. Opisaliśmy ją we wpisie o tym, kiedy łańcuch nadaje się na złom, a kiedy wystarczy ostrzenie.
Gdzie kończy się elektryk, a zaczyna spalinowy
Granica nie przebiega po wielkości ogrodu, tylko po grubości materiału i po tym, jak często pracujesz.
Do porządków kilka razy w sezonie, przy żywopłocie i krzewach, wystarcza maszyna elektryczna. Przy regularnym cięciu drzew owocowych i gałęziach powyżej 40 mm elektryczne modele kończą swój zakres i zaczyna się GH 370 S, w którym noże obracają się z prędkością do 3000 obrotów na minutę, a system dwukomorowy ma osobne noże do różnego materiału.
Spalinowy waży 45 kg bez paliwa, więc jest maszyną do regularnej pracy, a nie na dwa popołudnia w roku.
Co zrobić ze zrębkami
Rozdrobniony materiał roślinny nadaje się na kompost i na ściółkę pod krzewy, co producent podaje wprost przy GHE 250. To zamyka obieg: gałąź, która miała pojechać na wysypisko, wraca do ogrodu jako nawóz.
Jesienią rozdrabnianie zbiega się w czasie z innymi pracami przy trawniku. Terminy i głębokość noży opisaliśmy we wpisie o wertykulacji jesiennej.
Najczęstsze pytania
Który rozdrabniacz przyjmie najgrubszą gałąź?
Spośród opisywanych modeli GH 370 S, z gałęziami do 45 mm. Wśród elektrycznych najwięcej przyjmuje GHE 140 L, do 40 mm. GHE 105 i GHE 260 obsługują 35 mm, a GHE 250 do 30 mm.
Czy GHE 260 podłączę do zwykłego gniazdka?
Nie. GHE 260 ma napięcie znamionowe 400 V, więc potrzebuje instalacji siłowej. Do gniazda 230 V pasują GHE 105, GHE 140 L i GHE 250.
Czym różni się wał tnący od tarczy nożowej?
Wał pracuje wolno i sam wciąga materiał, przez co jest cichszy i wygodniejszy przy gałęziach zdrewniałych. Tarcza nożowa tnie szybciej i lepiej radzi sobie z dużą ilością materiału miękkiego, na przykład liści i cienkich pędów.
Dlaczego mocniejszy model przyjmuje cieńszą gałąź?
Bo moc i maksymalna średnica odpowiadają za co innego. GHE 250 przy 2500 W obsługuje gałęzie do 30 mm i jest opisywany jako maszyna do regularnej pracy z większą ilością materiału, a nie do grubszych gałęzi.
Co zrobić, gdy rozdrabniacz przestaje wciągać gałęzie?
Najpierw warto sprawdzić sam materiał, bo mokre liście i pędy wilgotne po deszczu zachowują się inaczej niż suche gałęzie. Jeśli objawy zostają, stan zespołu tnącego ocenia się w autoryzowanym serwisie, razem z decyzją o ostrzeniu albo wymianie noży.