Bezkolizyjne rozpoczęcie sezonu z kosą spalinową. Warsztatowy poradnik.
Przegrzane przekładnie kątowe i zatarte cylindry to najczęstszy widok w moim serwisie zaraz po pierwszych cieplejszych dniach wiosny. Większość użytkowników wyciąga zakurzony sprzęt z szopy i od razu rusza do walki z wysoką trawą zalegającą na działce. Ignorują oni zupełnie potrzebę uzupełnienia smaru i często wypalają do końca zeszłoroczną mieszankę paliwową o zwietrzałych właściwościach smarnych. Taki wiosenny pośpiech to absolutna gwarancja zniszczenia kluczowych podzespołów maszyny już podczas pierwszego dłuższego pokosu.
Smarowanie przekładni kątowej to absolutna podstawa
Smarowanie przekładni kątowej drastycznie zmniejsza tarcie między zębatkami i zapobiega katastrofalnemu przegrzaniu drogich elementów przeniesienia napędu. Przekładnia na końcu wału pracuje w niezwykle trudnych warunkach poddawana ciągłym wibracjom i bardzo wysokiej temperaturze. Brak odpowiedniego filmu smarnego powoduje błyskawiczne wycieranie się kół zębatych i powstawanie ostrych opiłków metalu, które doszczętnie niszczą łożyska igiełkowe. Na warsztacie widziałem dziesiątki przekładni wręcz zespawanych przez tarcie z powodu zignorowania tej jednej banalnej czynności konserwacyjnej. Niewielka tubka odpowiedniego smaru grafitowego kosztuje ułamek ceny nowej kompletnej przekładni.
| Objaw sprzętowy | Prawdopodobna diagnoza warsztatowa |
|---|---|
| Mocno nagrzewająca się głowica przekładni | Całkowity brak smaru lub zużyte łożyska stawiające opór. |
| Metaliczne dzwonienie podczas obrotów głowicy | Wytarte zębatki przekładni kątowej lub uszkodzony wał napędowy. |
| Dławienie się silnika po dodaniu gazu | Zatkana siateczka w tłumiku lub stara zwietrzała mieszanka paliwowa. |
Weryfikacja układu tnącego i głowicy żyłkowej
Prawidłowo zweryfikowany układ tnący oznacza symetrycznie nawiniętą żyłkę roboczą oraz precyzyjnie naostrzoną tarczę gwarantującą optymalne obciążenie silnika podczas cięcia. Zbyt długa żyłka lub całkowicie tępy nóż zmuszają dwusuwowy silnik do pracy na maksymalnym wysiłku przy niekorzystnie niskich obrotach. Prowadzi to do palenia się dzwonu sprzęgła odśrodkowego i drastycznie zwiększonego zużycia paliwa podczas pracy. Zawsze radzę moim stałym klientom dokładne wyczyszczenie głowicy z resztek zeszłorocznej ziemi i trawy zakłócających wyważenie. Zwróć szczególną uwagę na następujące elementy układu roboczego zanim ruszysz w teren:
- Oczyszczenie głowicy żyłkowej z zaschniętego błota i resztek zielska blokujących mechanizm wysuwania przelotki.
- Sprawdzenie stanu sprzęgła odśrodkowego pod kątem pękniętych sprężyn ściągających lub zużytych okładzin ciernych.
- Nawinięcie nowej żyłki tnącej o profilu i grubości rygorystycznie zalecanej przez producenta dla Twojego konkretnego modelu.
- Wizualna kontrola osłony narzędzia tnącego wraz ze sprawnym nożykiem odcinającym nadmiar wysuniętej żyłki.